Dziś jest piątek 03 kwietnia 2020, dziś są imieniny: Ryszarda i Pankracego

Menu strony

Kalendarz imprez

Licznik

Odwiedziło nas:
8453358
osób

Onet podróże
Polskie Radio
PITAX

Ważne punkty w Babinku!

dodano: 2012-05-22 11:13:43

W minioną sobotę nasza drużyna udała się do Babinka na mecz rundy rewanżowej Klasy Okręgowej. W Babinku Trzcińskie Orły wystapili w składzie:

M. Bała, M. Sarnecki, M. Szemiot, A. Wojciechowski, N. Pawlus, D. Wojciechowski, T. Kwaśniewski, A. Szot, K. Lewandowski (A. Mej), M. Leszczyński (J. Krzemiński) M. Sajdowski.

Drużyna z Babinka ucieka przed strefą spadkową ponieważ do niższej klasy spadają trzy drużyny, a czwarta gra w barażach o utrzymanie i wiadomo było, że przystąpi do meczu z determinacją i chęcią rewanżu za wysoko przegrany mecz jesienią w Trzcińsku. I tak też było. Od pierwszych minut Ogniwo przystąpiło do zdecydowanego naporu na naszą bramkę. Już w 3 minucie Gospodarze oddali bardzo groźny strzał ale na posterunku stał nasz bramkarz. Ataki Gospodarzy były na szczęście umiejętnie rozbijane przez obrońców z Trzcińska.

Nasi zawodnicy dopiero w 8 minucie oddali pierwszy strzał w kierunku bramki miejscowych. 14. minuta była przełomowym momentem meczu dla naszej drużyny. Bowiem w tej minucie piłkę do gry z autu wprowadził Marcin Szemiot podając do M. Sajdowskiego, który zacentrował piłkę do „niepilnowanego” M. Leszczyńskiego. Mateusz w sytuacji sam na sam w polu karnym „machnął się” i złapał „uraz” (sam sobie zrobił krzywdę) i zasygnalizował konieczność zmiany. Trener, Jacek Limanówka wprowadził w jego miejsce J. Krzemińskiego. Od tego momentu gracze z Trzcińska podjęli śmielszą grę i przeszli do gry ofensywnej.

W 20 minucie K. Lewandowski nie wykorzystał sytuacji, którą wypracowali mu koledzy z pola. Co nie udało się Konradowi, udało się wprowadzonemu Kubie. W 22 minucie Goście przeprowadzili szybki kontratak. Przejętą piłkę D. Wojciechowski podał do T. Kwaśniewskiego, ten oddał Krzemińskiemu, który strzałem nad bramkarzem w górny róg bramki zdobył gola i Orzeł objął prowadzenie. Strzelony gol wyzwolił w Gospodarzach agresję. Miejscowi piłkarze zaczęli grać brutalniej często faulując. Ostra gra wynikła również po części z winy sędziego, który dopuścił do takiej gry. Dopiero w drugiej połowie zorientował się, że ma kartki i Ogniwo skończyło mecz w dziewięciu.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Druga połowa była to wyraźna już przewaga Gości potwierdzona dwoma golami. Na początku drugiej części gry nasza drużyna przeprowadziła kontratak. W sytuacji trzech naszych zawodników i dwóch obrońców Gospodarzy J. Krzemiński zamiast podawać do kolegów oddał bezmyślny strzał obok bramki.

W 60 minucie po kolejnej kontrze J. Krzemiński otrzymał idealne podanie od M. Sajdowskiego ale niestety Kuba strzelił prosto w ręce bramkarza. Gospodarze również przeprowadzili kilka groźnych ataków. Jeden z takich ataków mógłby zakończyć się wyrównaniem, ale na drodze staną M. Bała, który w 65 minucie wybronił dwa strzały jeden po drugim. Ten mecz to pełna rehabilitacja Mariusza za błędy w meczu z Polonią. Brawo! W 70 minucie mogło być 0:2, ale D. Wojciechowski w sytuacji sam na sam, zamiast strzelać po ziemi, próbował przelobować wysokiego bramkarza. Zabrakło niewiele.

Dziesięć minut później T. Kwaśniewski został sfaulowany na linii pola karnego. Sędzia faulującego zawodnika z Babinka ukarał drugą żółtą, a w efekcie czerwoną i podyktował rzut wolny bezpośredni. Sprawiedliwość wymierzył sam poszkodowany strzelając gola bezpośrednio z rzutu wolnego, podobnie jak w Przelewicach jesienią. Orzeł podwyższył prowadzenie. Kilka minut później T. Kwaśniewski został brutalnie sfaulowany i opuścił boisko a zawodnik Gospodarzy otrzymał czerwoną kartkę. Kropkę nad „i” postawił w 86 minucie M. Sajdowski, który strzelił trzeciego gola i Orzeł zainkasował trzy punkty.

Na pochwałę w sobotnim meczu zasłużyła cała drużyna i serdecznie im dziękuję. Ale szczególne podziękowanie chciałby przekazać Norbertowi Pawlusowi, który rozegrał bardzo dobry mecz. Jego nazwisko nie przewija się w moich relacjach z meczów. Norbert to czyściciel przedpola Marcinowi Sarneckiemu aby ten nie miał dużo pracy w obronie. Norbert to również pracowita pszczółka na całym boisku umożliwiająca spijanie nektaru strzelcom bramek.

Brawo Norbert !!!

Nasi juniorzy również powiększyli swój dorobek o trzy punkty. Pokonali Gospodarzy 4:5.

Kolejny mecz 29. kolejki rozegrany zostanie na Stadionie Miejskim w Trzcińsku-Zdroju w niedzielę, 27.05.2012 r. o godz. 17,00

Zdjęcia i artykuł:
Piotr Bugajski

Dane adresowe

Urząd Miejski Trzcińsko
ul. Rynek 15
74-510 Trzcińsko - Zdrój

tel. 91 41 48 001
fax 91 41 48 103
e-mail: um@trzcinsko-zdroj.pl

Ważne informacje

NIP: 858-17-31-665
REGON: 811684835
konto: 02 9370 1020 0400 0130 2004 0008

Godziny pracy

Urząd Miasta jest czynny
poniedziałek - czwartek w godzinach 7.30 - 15.30
piątek w godzinach 7.00 - 15.00